Motoryzacyjne perełki opanowały Nowy Sącz. XVIII Zlot Zabytkowych Pojazdów przeszedł do historii
Od ponadstuletniego Metza z 1912 roku, przez przedwojenne klasyki, aż po nowoczesnego JAECOO J8 prowadzącego zabytkową kolumnę – XVIII Zlot Zabytkowych Pojazdów po raz kolejny zamienił Nowy Sącz w stolicę klasycznej motoryzacji. Wydarzenie zgromadziło 67 załóg, tłumy odwiedzających oraz gościa specjalnego Marcelinę „Mery” Czepiel, udowadniając, że pasja do zabytkowych samochodów niezmiennie łączy kolejne pokolenia miłośników motoryzacji.
Tegoroczna, osiemnasta edycja wydarzenia okazała się jedną z najbardziej różnorodnych w historii zlotu. Do Nowego Sącza przyjechało 67 załóg prezentujących samochody z różnych epok motoryzacji. Obok zabytkowych aut pojawiły się również dwa historyczne autobusy – Jelcz „Ogórek” z MPK Nowy Sącz oraz Autosan H9 należący do Galicyjskiego Stowarzyszenia Miłośników Komunikacji.
Największą uwagę odwiedzających przyciągał jednak amerykański Metz z 1912 roku – najstarszy pojazd tegorocznego zlotu. Nie zabrakło również prawdziwych przedwojennych perełek, takich jak Dodge Brothers z 1926 roku czy Cadillac z 1929 roku. Z kolei najmłodszym pojazdem prezentowanym podczas wydarzenia była Skoda Favorit z 1991 roku.

Parada, Muszyna i motoryzacyjne święto
Pierwszego dnia uczestnicy wyruszyli malowniczą trasą Doliną Popradu do Muszyny, gdzie podczas Festiwalu Wód Mineralnych zaprezentowali swoje pojazdy mieszkańcom i turystom. Niedziela upłynęła pod znakiem wystawy w Miasteczku Galicyjskim oraz efektownego przejazdu zabytkowej kolumny ulicami Nowego Sącza, która tradycyjnie wzbudzała duże zainteresowanie mieszkańców.
Tegoroczny zlot miał również nowoczesny akcent. Przez oba dni kolumnę zabytkowych pojazdów prowadził JAECOO J8 udostępniony przez sponsora głównego wydarzenia – Auto-Complex. Było to symboliczne połączenie współczesnej motoryzacji z klasycznymi samochodami, które od lat zachwycają kolejne pokolenia pasjonatów.
Na odwiedzających czekały również koncerty zespołu Maciej Kłęczek i Przyjaciele, pokaz mody z okresu międzywojennego, plenerowa wystawa zabytkowych rowerów z lat 20. i 30. XX wieku, konkursy, animacje dla dzieci oraz strefa edukacyjna poświęcona bezpieczeństwu w ruchu drogowym.
Gościem specjalnym wydarzenia była także Marcelina „Mery” Czepiel – popularyzatorka motoryzacji i twórczyni internetowa. Spotkania z nią cieszyły się dużym zainteresowaniem odwiedzających, którzy chętnie rozmawiali o motoryzacyjnej pasji, robili pamiątkowe zdjęcia i korzystali z okazji do zdobycia autografów.
„Pełen dobrych relacji i niesamowitych chwil”
Jak podkreślał prowadzący wydarzenie Krzysztof Witowski, tegoroczna edycja była wyjątkowo udana.
– Za nami 18. edycja, już pełnoletniego zlotu zabytkowych pojazdów w Miasteczku Galicyjskim. Działo się naprawdę bardzo wiele. Mieliśmy 67 załóg, dwa zabytkowe autobusy oraz mnóstwo różnorodnych samochodów. To był zlot pełen dobrych relacji, niesamowitych chwil, pięknych wyjazdów do Muszyny i efektownego przejazdu ulicami Nowego Sącza – mówił.
Prowadzący zdradził również, że organizatorzy już wyznaczyli termin kolejnej edycji. XVIII Zlot przejdzie do historii, a następne spotkanie miłośników klasycznej motoryzacji odbędzie się 31 lipca i 1 sierpnia 2027 roku.
Pasja, która trwa mimo upływu lat
Wśród uczestników nie brakowało osób, które do Nowego Sącza wracają od wielu lat. Jedną z nich była Katarzyna Wąchała, która w zlocie uczestniczy nieprzerwanie od 2013 roku.
– Pasję do motoryzacji zaszczepił mój mąż. Dziś już go z nami nie ma, ale razem z dziećmi kontynuujemy jego dzieło. Nie chcę, żeby ta pasja zginęła. Te samochody naprawdę łączą ludzi – tworzymy jedną wielką rodzinę – podkreślała.
Jak zaznaczała, z roku na rok zainteresowanie wydarzeniem jest coraz większe. Chętnych do udziału przybywa, jednak liczba miejsc jest ograniczona.
Dodge z 1926 roku
Jednym z wyróżnionych uczestników był Piotr Lenartowicz, właściciel Dodge Brothers z 1926 roku.
– Ten samochód przyjechał do mnie z Afryki Południowej ponad 20 lat temu i od tamtej pory wiernie mi służy. Zawsze wraca do domu o własnych kołach. Otrzymana nagroda jest dla mnie ogromnym zaszczytem i zwieńczeniem wielu marzeń.
Organizatorzy już myślą o kolejnej edycji
Zadowolenia z przebiegu wydarzenia nie krył również organizator Sławomir Czop, który podsumował tegoroczny zlot jako jedno z najbardziej udanych przedsięwzięć ostatnich lat.
– Pojawiło się prawie 70 pojazdów nie tylko z Polski, ale również z zagranicy. Pokazaliśmy przekrój motoryzacji – od najstarszego Metza z 1912 roku po Skodę Favorit z 1991 roku. Cieszy nas ogromne zainteresowanie i już dziś wiemy, że wielu uczestników deklaruje przyjazd również za rok – podsumował.
XVIII Zlot Zabytkowych Pojazdów po raz kolejny udowodnił, że klasyczna motoryzacja nie traci swojego uroku. Dla jednych była to sentymentalna podróż do przeszłości, dla innych okazja do poznania niezwykłych historii ukrytych pod maskami ponadstuletnich samochodów. Jedno jest pewne – Miasteczko Galicyjskie ponownie stało się miejscem spotkania ludzi, których połączyła wspólna pasja do motoryzacyjnych klasyków.
Sponsorzy działu sportowego: Gospodarstwo Pasieczne „Sądecki Bartnik”, Stacja Paliw Szpila, Firma „KIPIEL” – usługi remontowo-budowlane, Usługi Transportowe i Komunalne Szpila, Libropol – wynajem busów i autokarów, Auto-Complex – Twój Dealer Samochodowy, JS Konstrukt, Kanciapa Barber, AF Konstrukcje Filipowicz, Budownictwo Filipowicz, O1E – Agencja Reklamowa.




















































































































