Zobacz również: Łużna24.pl Grybow24.pl
Bobowa24.pl http://bobowa24.pl/
imieniny Niedziela, 24 marca 2019
BramTECH - bramy, ogrodzenia, balustrady

Piękne, fascynujące ale jakże niebezpieczne

15.07.2014 || Kategorie: Edukacja, Region, Zdrowie || Autor: Łukasz Augustyn

Sezon letnich burz już w pełni. To niebezpieczne ale fascynujące zjawisko zbiera niestety z roku na rok obfite żniwo w postaci głównie zniszczeń materialnych, ale i też w postaci ludzkiego zdrowia a nawet życia. Burza i wyładowania atmosferyczne to po prostu czysta fizyka, która wynika z mieszania się mas powietrza o różnych temperaturach.

Na bliskie spotkanie z wyładowaniem atmosferycznym może narażony być  każdy z nas kto podczas burzy przebywa na otwartej przestrzeni. W Polsce w ciągu roku rażonych piorunem jest około 20-50 osób.

Większość z nich przeżywa to niecodzienne spotkanie z wysokim napięciem prądu. Kiedy dochodzi do porażenia piorunem najczęściej przyczyną śmierci jest zatrzymanie pracy serca. Przepływ przez ciało prądu pioruna powoduje szok, na który ludzkie serce reaguje migotaniem komór. Jest to nieregularne i szybkie drganie mięśnia sercowego, co (jeśli nie zostanie zastosowany masaż serca) w końcu powoduje ustanie czynności  serca. Na przywrócenie poprawnej akcji serca i oddechu jest mało czasu – kilka minut, im dłużej nie zastosowana została pierwsza pomoc, tym mniejsze szanse na przeżycie. Większość porażeń są to nie bezpośrednie, ale częściowe, gdy przez ludzkie ciało przepływa tylko część prądu wyładowania. Takie przypadki występują, gdy piorun uderzy w drzewo, pod którym schroniła się osoba. Wtedy większość prądu spływa do ziemi przez pień drzewa, ale nawet ten mały ułamek natężenia prądu pioruna może zabić. Piorun to wyładowanie elektryczne mogące mieć nawet sto milionów woltów. Dla porównania w gniazdu elektrycznym w domu mamy napięcie 230 woltów. Samo wyładowanie trwa tyle, co mrugnięcie okiem, zaledwie kilka milisekund, skutki porażenia mogą być odczuwalne przez całe życie. W ogóle to co trzecie porażenie występuje pod drzewem. Dlatego nie należy stawać w czasie burzy pod wysokimi drzewami – szczególnie odosobnionymi, na wzniesieniach, na szczytach górskich, pod masztami!

Ponieważ prąd pioruna po uderzeniu w ziemię rozchodzi się we wszystkich kierunkach m. in. po powierzchni ziemi i słabnie wraz ze zwiększającą się odległością od miejsca uderzenia (im dalej tym słabszy prąd na powierzchni ziemi), to nasze nogi mogą stać w miejscach o różnych wartościach natężenia prądu, w wyniku czego nastąpi przepłynięcie przez nas prądu i tzw. porażenie krokowe. Dlatego podczas burzy zaleca się chodzenie małymi krokami – wtedy porażenie krokowe będzie słabsze.

 

Kilka porad jak należy się chronić przed porażeniem pioruna ?

– najlepiej  pozostać w domu, przeczekać burzę,

– nie należy włączać telewizora, komputera i innych odbiorników które mogłyby zwiększyć ryzyko uderzenia pioruna,

– należy trzymać się z daleka od otwartych okien, drzwi, kominków, umywalek, wentylatorów i innych urządzeń

elektrycznych podłączonych do prądu, ( okna i drzwi podczas burzy należy pozamykać oraz odłączyć w domu sprzęt elektroniczny z sieci.)

– nie wolno rozmawiać podczas burzy przez telefon stacjonarny,

 

Co zrobić, gdy burza spotka nas poza domem?

– Przede wszystkim należy znaleźć suche miejsce, odłożyć wszystkie metalowe przedmioty, jakie mamy przy sobie i odizolować się od podłoża. Najlepiej stanąć na kurtce, plecaku itp. ze złączonymi nogami. Stanie w rozkroku naraża nas na niebezpieczeństwo porażenia tzw. napięciem krokowym.

– jeśli jesteśmy w górach i zobaczymy na niebie zbliżające się czarne chmury burzowe wyłączamy od razu telefon komórkowy i czym prędzej schodzimy ze szczytu, grani, lub drogi która posiada metalowe zabezpieczenie. Omijamy pojedyncze i zgrupowane drzewa oraz nie wolno się opierać o skały czy ściany budynków. Schowajmy się w możliwie suchym miejscu; przyjmijmy pozycję siedzącą z podkulonymi nogami np. „po turecku”. Nigdy nie siadamy na gołej ziemi, wykorzystajmy do tego plecak. Jeśli jesteśmy w grupie to najlepiej rozproszyć się – ułatwi to udzielanie pomocy w razie porażenia piorunem.

– jeśli jesteśmy nad morzem,  jeziorem, szybko musimy zejść z otwartej przestrzeni Pamiętajmy piorun bije w najwyższy punkt. Nawet nie będziemy wiedzieć, kiedy to my się nim staniemy.

– Nie należy chować się pod drzewo,

– nie należy używać telefonu komórkowego,

– posiadanie przy sobie metalowych przedmiotów w razie uderzenia pioruna, powoduje większe obrażenia ciała.

– nie wolno przenosić łatwopalnych materiałów w otwartych pojemnikach,

– nie wolno przebywać w wodzie jak i  w sprzęcie pływającym takim jak kajaki, małe łódki itp.,

– jeśli burza zastanie nas w samochodzie, możemy czuć się bezpiecznie, nic nam nie grozi. Nawet gdyby piorun uderzył w auto, całe napięcie spłynie po nim do ziemi.

– jeśli nie ma w pobliżu schronienia należy unikać wysokich obiektów w okolicy, ponieważ piorun często uderza w najwyższy punkt.

– kiedy czujesz ładunki elektryczne w powietrzu, gdy włosy „stają dęba” przykucnij szybko na ziemię, ponieważ piorun może cię trafić,

– w żadnym wypadku nie kładź się na ziemi,

– poszukaj obniżeń terenu (wąwóz, dolina). Trzymaj się z dala od obiektów metalowych, jak np. siatki, słupy,

– gdy znajdujemy się np. w namiocie  najlepiej jest klęczeć  ze złączonymi nogami na odizolowanym podłożu – śpiwór, plecak itp.

Jeżeli chcesz wiedzieć czy w twojej okolicy nie ma burz zapraszamy na stronę: burzowo.inf gdzie system sms poinformuje cie o wyładowaniach w twojej okolicy.

źródło własne, PSP Gorlice

 

burza1