Senioriada Bobowska z Andrzejem Rybińskim. Jak świętowali seniorzy?
W czwartek, 22 października, w Miejskim Centrum Kultury w Bobowej rozbrzmiały przeboje Andrzeja Rybińskiego. Artysta wystąpił z zespołem podczas Senioriady Bobowskiej, a w programie znalazły się dobrze znane piosenki, w tym „Nie liczę godzin i lat”.
Spotkanie rozpoczęło się o godz. 13.00. Na seniorów czekały kawa, herbata i ciasto, a przed wieczornym koncertem był czas na rozmowy i spotkanie ze znajomymi. Godzina 17:00 należała już w pełni do muzyki i niezapomnianych przebojów Andrzeja Rybińskiego.
Zaczęło się od spotkania przy kawie
W Senioriadzie Bobowskiej najważniejszy jest wspólnie spędzony czas. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 13.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. św. Wawrzyńca 17A. Na uczestników czekała kawę, herbatę i ciasto, które umilały rozmowy i integracji. Tego typu spotkania są okazją do wyjścia z domu i nawiązaniu nowych znajomości. Senioriada stworzyła przestrzeń, w której można było spokojnie usiąść, porozmawiać i spędzić popołudnie w gronie rówieśników.
Andrzej Rybiński i przeboje, które zna kilka pokoleń
Muzycznym punktem programu był koncert Andrzeja Rybińskiego z zespołem. Artysta, rozpoznawalny dzięki charakterystycznemu głosowi i grze na gitarze, przygotował repertuar pełen znanych polskich przebojów. Publiczność mogła usłyszeć utwory takie jak „Nie liczę godzin i lat”, „Pocieszanka” oraz „Za każdą cenę”. Choć za oknami panowała typowo jesienna szaruga, w sali nie brakowało uśmiechów i dobrego humoru. Znane melodie przywoływały wspomnienia, a deszcz na chwilę zszedł na dalszy plan.
Kto przygotował Senioriadę Bobowską?
Za organizację wydarzenia odpowiadało Centrum Kultury i Promocji Gminy Bobowa. Program połączył część integracyjną z koncertem znanego polskiego artysty, dzięki czemu uczestnicy mogli spędzić w Miejskim Centrum Kultury kilka godzin.
Starość nie musi oznaczać samotności. Wyjście z domu i poznanie kogoś nowego może sprawić, że codzienność nabierze innego koloru. Senioriada daje seniorom okazję do nawiązywania znajomości, z których rodzą się przyjaźnie, wspólne plany i kolejne powody, by celebrować z uśmiechem jesień życia.
Fot. Bobowa24




















































































