Zobacz również: Łużna24.pl Grybow24.pl
Bobowa24.pl http://bobowa24.pl/
imieniny Środa, 28 października 2020
Światłowód Orange Stróżna Gmina Bobowa

Prezydent odznaczył osoby ratujące Żydów. Bohaterzy powiatu gorlickiego (TV)

21.03.2016 || Kategorie: Gmina Bobowa, Region, Uroczystości || Autor: Mateusz Książkiewicz

Wizyta pary prezydenckiej na Podkarpaciu była okazją do wręczenia Krzyży Komandorskich Orderu Odrodzenia Polski za bohaterską postawę w ratowaniu Żydów oraz otwarcia Muzeum im. rodziny Ulmów w Markowej. Wśród odznaczonych znalazły się osoby z Bobowej ale również okolic m.in.: Łużnej, Turzy, Ropy, Moszczenicy, Gorlic, Biecza czy też Stróż.

Prezydent Andrzej Duda za bohaterską postawę i niezwykłą odwagę wykazaną w ratowaniu życia Żydom podczas II wojny światowej oraz za wybitne zasługi w obronie godności człowieczeństwa i praw ludzkich odznaczył blisko 50 osób. Uroczysta ceremonia wręczenia Krzyży Komandorskich Orderu Odrodzenia Polski odbyła się w ubiegły czwartek, 17 marca br. w Muzeum Zamku w Łańcucie.

Prezydent skierował do zebranych następujące słowa: – Wszyscy wielce szanowni goście, przede wszystkim chciałem podziękować za obecność, tu na tej dzisiejszej uroczystości, bo Państwa obecność bez wątpienia podkreśla niezwykłe znaczenie tego naszego, dzisiejszego spotkania. Znaczącego dla dwóch narodów, dla narodu Polskiego, którego ja jako Prezydent Rzeczypospolitej jestem synem i dla narodu żydowskiego, który z nami, z Polakami jest na tej ziemi od tysiąca lat, i którego przedstawiciele niejednokrotnie w naszych dziejach, trudnych dziejach przelewali krew za Polskę, po to żeby tu spokojnie mieszkać, po to żeby Państwo Polskie trwało. Rzeczpospolita wielu narodów, jak czasem mówimy Rzeczpospolita przyjaciół. Przez stulecia trwała ta symbioza Polaków i Żydów tutaj na tych terenach wspólnego życia obok siebie, sąsiedzkiego, aż do dramatycznego, tragicznego momentu kiedy Polska, a tym samym wszyscy Ci, którzy tutaj mieszkali, w zasadzie z miesiąca na miesiąc utracili wolność, utracili szansę życiową (…). Rzeczpospolita może być z Was dzisiaj dumna, nie tylko uważać Was za bohaterów, równych tym, którzy walczyli z bronią w ręku o niepodległość z najeźdźcą, jednym i drugim, ale tych bohaterów, o których absolutnie nie można zapomnieć, którzy w absolutnie, bezprecedensowy sposób przyczynili się do tego, że byliśmy w stanie przetrwać godnie, jako naród, i możemy iść, dzisiaj właśnie dzięki Państwu i Państwa najbliższych, z podniesioną głową.

Wśród odznaczonych z terenu powiatu gorlickiego i okolic znaleźli się m.in.:
–  Julia BARNAŚ – siostra Frydolina, Franciszka HAPOŃSKA – siostra Gertruda, Balbina PIECZARA – siostra Seweryna. Siostry Frydolina, Gertruda i Seweryna w szpitalu w Gorlicach udzielały pomocy chorym Żydom.
– Franciszek BELNIAK – Franciszek Belniak wraz z rodziną ukrywał 10-cio osobową rodzinę Eigerów. Za udzielaną pomoc został rozstrzelany 14 stycznia 1943 r.
– Helena BENISZ – Helena Benisz wspólnie z mężem Janem pomagała żydowskiej rodzinie Honigwachs
– Franciszek DWOJAK – Franciszek Dwojak wraz z rodziną ukrywał sześcioosobową rodzinę Schwimmerów z Tarnowa. Za udzieloną pomoc został rozstrzelany w 1943 r.
– Maria, Franciszek i Stanisław KAZANOWSCY – Maria i Franciszek Kazanowscy wraz z synem Stanisławem w swoim domu ukrywali rodzeństwo Gellerów oraz Dawida Nehmer
– Stefania KĄDZIELAWA-siostra Czesława, Zofia LISZKA- siostra Serapiona, Marcjanna ŁĄCZNIAK- siostra Ambrozja, Julia MIKOŚ- siostra Chrystiana, Zofia ŚLIWKA- siostra Atanazja. Siostry Czesława, Serapiona, Ambrozja, Chrystiana i Atanazja na przełomie 1942 i 1943 r. w Dominikowicach ukrywały na terenie klasztoru Sabinę Honigwachs, która uciekła z getta w Gorlicach
– Helena i Jan KOSZYKOWIE- Helena i Jan Koszykowie w swoim domu udzielali czasowego schronienia oraz dożywiali Popiela i Duweta Bodensteinów
– Józef LASKA – Józef Laska zajmował się wyrabianiem i dostarczaniem fałszywych dokumentów dla osób ściganych przez gestapo. Organizował przerzuty Polaków i Żydów na Węgry
– Anna i Ludwik NIEMCOWIE – Państwo Anna i Ludwik Niemcowie udzielali pomocy Popielowi i Duwetowi Bodensteinom
– Ksiądz Jan PATRZYK – Ksiądz Jan Patrzyk wspólnie z rodziną uratował żydowską dziewczynkę Judytę Eisenberg
– Balwina PIECUCH i Stanisław PYREK* – Balwina Piecuch wraz z synem Stanisławem w czasie okupacji uratowali 11-letniego Samuela Olinera z Bielanki
– Józef PIETRZYKOWSKI – Józef Pietrzykowski udzielał pomocy Żydom, którym dostarczał fałszywe dokumenty i przewoził ich w bezpieczne miejsca. Za udzielaną pomoc został rozstrzelany 28 sierpnia 1942 r.
– Maria i Józef PRUCHNIEWICZOWIE – Maria i Józef Pruchniewiczowie w swoim domu ukrywali 4-osobową rodzinę żydowską małżeństwo Yehuda i Treana Lieb Bloum z córką Reizel oraz ich krewnego Mosze Kuflika. Za udzielaną pomoc Józef Pruchniewicz został rozstrzelany w marcu 1944 r.
– Maria PYKA – Maria Pyka w czasie okupacji pomogła żydówce Sali Erenreich oraz jej dwuletniej córce Marii
– Maria i Stanisław RADZIKOWIE – Maria i Stanisław Radzikowie w czasie okupacji niemieckiej przechowywali Salomeę, Rozalię i Annę Wymisner, Jakuba Hoffmana oraz Rebe Urysia z Moszczenicy. Za udzielaną pomoc Stanisław Radzik został rozstrzelany 30 września 1943 r., Jego Żona Maria zmarła 26 stycznia 1944 r. po dotkliwym pobiciu.
– Władysława i Władysław STERKOWICZOWIE – Władysława i Władysław Sterkowiczowie w piwnicy swojego domu ukrywali sześciu miejscowych Żydów, którzy uciekli z getta. Byli to  Szymon Kracer, Hesztek Rott, Mira Hoffman, Rozalia Hoffman, Fraga Berek i Moniek Mendel
– Marian SZAFRANIEC – Marian Szafraniec zajmował się wyrabianiem i dostarczaniem fałszywych dokumentów osobistych dla osób ściganych przez gestapo m.in. zaopatrzył w taką kenkartę prof. Hugo Steinhausa
– Anastazja TYLAWSKA – Anastazja Tylawska w czasie okupacji pomagała Lejbie Joskowi z Męciny Wielkiej. Za udzielaną pomoc została rozstrzelana 26 stycznia
1944 r.
– Kunegunda i Szymon WALĄGOWIE oraz Helena WOJTAS – Kunegunda i Szymon Walągowie wraz z córką Heleną w czasie okupacji ukrywali czasowo trzech Żydów
– Filip i Władysław WĄSOWSKI  – Filip Wąsowski wraz z synem Władysławem w swoim domu ukrywali siedmiu Żydów.

Krzyże Komandorskie Orderu Odrodzenia Polski nadane pośmiertnie przez prezydenta odbierali z rąk Andrzeja Dudy potomkowie lub bliscy odznaczonych. Ceremonii wręczenia odznaczeń przyglądało się wielu zacnych gości m.in. wicepremier Piotr Gliński, marszałek sejmu Marek Kuchciński, marszałek senatu Stanisław Karczewski, szef KPRM minister Beata Kempa, arcybiskup Józef Michalik metropolita przemyski, arcybiskup Stanisław Gądecki przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, prezes IPN Łukasz Kamiński, Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl, ojciec dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

– Odznaczenie odbierałem w imieniu mojego nieżyjącego dziadka Józefa Laski – mówi Jacek Potoczek,  wnuk odznaczonego Józefa Laski, który pomagał żydom na terenie Bobowej. – Czuję wielką dumę i satysfakcję, że po tylu latach udało upamiętnić się działania dziadka w tych strasznych, okrutnych czasach. Jesteśmy dumni, że potrafił się tak bohatersko i godnie zachować, nawet w sytuacji kiedy zagrażała mu utrata własnego życia. To bardzo budujące i wzruszające.

Po zakończonej części w Muzeum Zamku w Łańcucie zebrani goście, odznaczeni oraz para prezydencka udała się do Markowej, gdzie dokonano otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. rodziny Ulmów. Obecni byli również przedstawiciele władz Izraela, Niemiec i USA.

– Nasze narody – polski i żydowski – przez tysiąc lat żyły na tej ziemi – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas otwarcia Muzeum im. rodziny Ulmów w Markowej. – Te tysiąc lat wspólnej historii doznało straszliwej wyrwy, jaką był Holokaust na okupowanych przez Niemców polskich ziemiach. Obozy śmierci, które znaczą czarną kartę w dziejach narodu żydowskiego. Wielu ludzi przyjeżdża do naszego kraju, by zobaczyć obóz Auschwitz-Birkenau i inne świadectwa wielkiej zagłady, będące ostrzeżeniem dla całego świata, co znaczy nienawiść, co znaczy chora ideologia i do czego zdolny jest oszalały nią człowiek. Ale na szczęście w ostatnich latach powstają w naszym kraju i inne miejsca, pokazujące to, co dobre w historii, co piękne w historii, nawet tej najtragiczniejszej. Z pewnością takim miejscem jest to muzeum – muzeum braterstwa, miłosierdzia i wspólnoty. Wspólnoty miejsca, ojczyzny, często wspólnoty przywiązania.

Otwarcie muzeum w Markowej zainicjowało wspólne zasadzenie drzewka owocowego przez prezydenta RP oraz przedstawicieli społeczności żydowskiej.

– To Muzeum przypomina całą prawdę o Polakach – mówi ojciec dr Tadeusz Rydzyk CSsR. – Tak jak powiedział Pan prezydent, są dobrzy i trzeba to pokazywać. Niestety jak dotąd pokazywano nas Polaków jako naród podły, taka narracja szła na cały świat i jest to wielka krzywda. (…) Powiedziałbym, że są to nie tylko bohaterzy ale także święci, to była miłość heroiczna. Mamy przykazanie Miłuj bliźniego swego jak siebie samego, a to było więcej niż siebie. Takich Polaków jest wielu, nie tylko tych, którzy zostali dzisiaj odznaczeni.

Więcej wywiadów znajdą Państwo w poniższych filmach. Uczestnicy wyjazdu opowiadają nie tylko o przeżyciach związanych z ceremonią ale również wspominają historię przekazaną przez ich bliskich, którzy ratowali Żydów w czasie wojny.

Warto podkreślić osobiste zaangażowanie Michała Kalisza, pochodzącego ze Stróż historyka, pracownika IPN Rzeszów, który poświęcił wiele czasu aby odnaleźć, na terenie Bobowej, Gorlic i okolic, osoby pomagające Żydom w czasie wojny. Większość wyżej wymienionych nazwisk, odznaczonych przez Prezydenta Andrzeja Dudę, zostało ujętych w książce pt. „Dzieje społeczności żydowskiej powiatu gorlickiego podczas okupacji niemieckiej”, której współautorem jest właśnie Michał Kalisz.

 

fot. Mateusz Książkiewicz