Zobacz również: Łużna24.pl Grybow24.pl
Bobowa24.pl http://bobowa24.pl/
imieniny Wtorek, 25 czerwca 2019
PWSZ oferta edukacyjna

Piłkarki ręczne z Wilczysk zwyciężyły w ćwierćfinałach Mistrzostw Polski (TV)

13.04.2016 || Kategorie: Gmina Bobowa, Piłka ręczna, Sport || Autor: Damian Śliwa

W ubiegły weekend kibice piłki ręcznej z Wilczysk, Bobowej i okolic przeżywali swoje święto. Od piątku do niedzieli (8-10 kwietnia) w hali widowiskowo-sportowej przy Zespole Szkół nr 1 w Bobowej rozgrywane były Ćwierćfinały Mistrzostw Polski w piłce ręcznej dziewcząt.

Wszystko za sprawą poprzednich zwycięstw drużyny UKS „Sęp” Wilczyska. W marcu br. dziewczęta zdobyły mistrzostwo województwa, czym zapewniły sobie przywilej zorganizowania u siebie ćwierćfinałów Mistrzostw Polski (o tych zmaganiach piłkarek z Wilczysk pisaliśmy dla Państwa tutaj).

Do rywalizacji stanęły 4 drużyny: UKS „Gem” Posada Górna z Podkarpacia, UKS „Olimpia” Końskie ze świętokrzyskiego, SKF „Sprinter” Lublin z lubelskiego i oczywiście nasze dziewczęta z UKS „Sęp” Wilczyska. Po rozegraniu sześciu meczów (systemem każdy z każdym) wyłoniony został zwycięski zespół, którym okazała się – a jakże! – pełniąca rolę gospodarza turnieju drużyna z Wilczysk.

Trener UKS „Sęp” Wilczyska, Zbigniew Ligęza, przyznaje, że zwycięstwo dziewcząt było nawet dla niego niemałą niespodzianką.

Dla Wilczysk tworzy się pewnego rodzaju historia – historia, którą będziemy pewnie opowiadać innym dzieciom: jak było, jak się grało – mówi tuż po rozstrzygnięciu rywalizacji. – Jest to jedna wielka radość! Powiem więcej: bawimy się dalej w piłkę ręczną – jedziemy na półfinały Mistrzostw Polski! Dostałem dziś informację, że będziemy grać w Kielcach i spotkamy się z „Koroną” Kielce i „Łukowią” Łuków – dodaje. – Czerpiemy radość z gry. Nic sobie nie obiecujemy. Co udaje się nam ugrać, to jest nasze. Jest to dla nas jedna wielka frajda. Cieszymy się z tego, co się nam udaje! – nie ukrywa radości trener piłkarek z Wilczysk.

Pytamy włodarza Bobowej, Wacława Ligęzę, o odczucia po zakończeniu zorganizowanych w Bobowej ćwierćfinałowych rozgrywek.

Satysfakcja jest ogromna – mówi. – Każdy się cieszy – my, jako samorządowcy, również, dlatego, że każdą systematyczną pracę należy docenić. To, co w tak krótki czasie wykonał trener, pan Zbigniew Ligęza, nauczyciel wychowania fizycznego z Wilczysk, zasługuje na najwyższe uznanie. Jest to jego sukces, sukces dziewcząt, rodziców, sukces wszystkich, którzy wspierali trenera, a także szkoły w Wilczyskach, dlatego, że ten potencjał w postaci liczby osób jest tam nieduży. Jest to nieduża szkoła, a zajście tak daleko należy uznać za ogromny sukces, szczególnie samych zawodniczek – opowiada burmistrz.

Dzisiaj widzieliśmy finał. Oglądałem też inne mecze i mogę powiedzieć, że zaobserwowałem ogromną determinację, wolę walki, sportową postawę „fair play”. Piękny turniej, który daje ogromną satysfakcję – dzieli się swoimi spostrzeżeniami Wacław Ligęza. – Oczywiście jest to także forma promocji naszej gminy. Cała drużyna zasługuje na uznanie i docenienie, również w postaci wsparcia finansowego. Bierzemy to na siebie, na dalsze rozgrywki. Poza tym te sukcesy przekładają się na teren naszego powiatu i bobowska piłka ręczna zaczyna odgrywać dużą rolę – nie tylko w Powiecie Gorlickim, ale idzie dalej w Polskę. Miałem okazję obejrzeć również zdecydowane zwycięstwa tej drużyny w Krakowie i myślę, że jest to dobry prognostyk na przyszłość. Chciałbym, żeby w całej naszej gminie piłka ręczna zaczęła się również tak rozwijać, jak w Wilczyskach – wyraża nadzieję.

Burmistrz Bobowej potwierdza, że istnieją pewne przesłanki ku temu, aby w bobowskim gimnazjum została otwarta klasa sportowa, ukierunkowana na piłkę ręczną.

Będziemy rozmawiali z trenerem, rodzicami i zawodniczkami. Jeśli będzie taka wola, chcielibyśmy ich zatrzymać na terenie naszej gminy i stworzyć im taką możliwość, ponieważ ta piękna hala sprzyja temu, żeby również ta dyscyplina sportu mogła się rozwijać, podobnie jak chociażby piłka siatkowa czy inne dyscypliny – komentuje włodarz miasta.

Na uwagę, rzecz jasna oprócz znakomitego wyniku dziewcząt z Wilczysk i awansu do półfinałów Mistrzostw Polski, zasługuje także świetne przygotowanie imprezy, o czym zgodnie mówili wszyscy przybyli, aby uczestniczyć w rozgrywkach.

Świetna oprawa wydarzenia była możliwa przede wszystkim dzięki Radzie Rodziców, która sama się zorganizowała, zrobiła kiermasz i zebrała pieniądze. Dzięki nim mogliśmy zakupić medale, puchary i uświetnić tę imprezę. Myślę, że się podobało – opowiada Zbigniew Ligęza. – Trenujemy w Szkole Podstawowej w Wilczyskach. Uważam, że trzeba wspomnieć o jeszcze jednej osobie, którą jest dyrektor naszej szkoły, Wiesław Tarasek, który tworzy przyjazny klimat dla rozwoju sportu w naszej szkole i pomaga nam. Pewnie byłby przy moim boku, gdyby nie względy zdrowotne, ale całym sercem na pewno jest z nami. Za to występem mu serdecznie dziękujemy! – wyraża słowa wdzięczności trener UKS „Sęp” Wilczyska.

Jesteśmy z podobnej miejscowości jak zespół z Wilczysk – mówi Grzegorz Argasiński, trener UKS „Gem” Posada Górna. – Jesteśmy podbudowani tym, że miejscowość podobna do naszej może tak fantastycznie organizować turniej takiej rangi, jakim jest ćwierćfinał Mistrzostw Polski. To niesamowite zjawisko, że cała miejscowość kibicuje swoim dziewczynom. To jest naprawdę fantastyczne – zbudować taką atmosferę, jaką zbudował trener z Wilczysk – dodaje, szczerze zachwycony. – Dla nas liczy się już sam udział. Nasza miejscowość i szkoła są bardzo małe. Cztery zawodniczki zostały w domu z powodu choroby. Nie liczy się wynik, liczy się udział i ta atmosfera wśród dzieci, które nawiązały nowe przyjaźnie. Naprawdę atmosfera u was jest fantastyczna. Jesteśmy zachwyceni organizacją, wszystko jest na najwyższym poziomie. Myślę, że jeszcze nie raz się spotkamy – podsumowuje trener drużyny z Podkarpacia.

W podobnym tonie na temat dobrego przygotowania zawodów wypowiada się trener UKS „Olimpia” Końskie, Piotr Klusek.

Bardzo fajnie zorganizowane, super warunki – mówi. – Bardzo dobre jedzenie i oprawa. Widać było duże zainteresowanie rodziców i to, że tuta wszyscy żyją piłką ręczną. – Drużyna ze świętokrzyskiego zajęła trzecią lokatę. – Traktujemy ten turniej „leciutko”. Mało trenujemy, mamy kłopoty z halą. Tak naprawdę z tą drużyną w ostatnim roku nie jeździliśmy zbyt dużo po turniejach. Było widać ten brak ogrania, szczególnie w ostatnim meczu niektóre kwestie były niedopracowane – dodaje. Widać jednak, że zarówno z organizacji ćwierćfinałów, jak i wyniku drużyny, pomimo przeszkód, trener jest zadowolony.

A z wyników dziewcząt z UKS „Sęp” Wilczyska zadowoleni są nie tylko kibice, rodzice zawodniczek i same dziewczęta oraz trener, ale także inne osoby. Podczas uroczystego zakończenia imprezy zwycięskim piłkarkom wręczone zostały nagrody indywidualne.

Były to nagrody sponsorowane przez pana dyrektora Adama Urbanka – relacjonuje trener Zbigniew Ligęza. – Otrzymały je dziewczęta z Wilczysk. Pan dyrektor chciał je wypromować i w specjalny sposób wyróżnić.

Ostateczne wyniki ćwierćfinałów przedstawiają się następująco:

1 miejsce
UKS „Sęp” Wilczyska

2 miejsce
SKF „Sprinter” Lublin

3 miejsce
UKS „Olimpia” Końskie

4 miejsce
UKS „Gem” Posada Górna

Zapraszamy do obejrzenia relacji z turnieju. Zachęcamy także do śledzenia kolejnych sukcesów piłkarek ręcznych z Wilczysk, o których będziemy Państwa informować na bieżąco.