Zobacz również: Łużna24.pl Grybow24.pl
Bobowa24.pl http://bobowa24.pl/
imieniny Sobota, 26 września 2020
Światłowód Orange Stróżna Gmina Bobowa

Symbole Światowych Dni Młodzieży w Bobowej (TV)

18.05.2016 || Kategorie: Bobowa, Religia || Autor: Justyna Duda

Drewniany Krzyż oraz Ikona Matki Bożej Salus Populi Romani od 14 kwietnia 2014 roku pielgrzymują po polskich parafiach, by przygotować wiernych na odbywające się w Krakowie Światowe Dni Młodzieży. 5 maja br. symbole te zawitały do bobowskiej parafii pw. Wszystkich Świętych.

Peregrynacja w diecezji tarnowskiej trwała stosunkowo krótko, bo zaledwie 13 dni. Aby zorganizować sprawny przejazd podzielono ten obszar na 11 okręgów, w tym Ciężkowicki do którego dołączona jest Bobowa. Całość tej krótkiej lecz wyjątkowej w znaczeniu uroczystości rozpoczęła Msza Święta o godzinie 15:00. Symbole ŚDM pojawiły się w Bobowej punktualnie o godzinie 16:10 i spędziły z bobowską młodzieżą ponad godzinę.

Historia znaków ŚDM nie była bezpośrednio związana z ideą Dni Młodzieży. Sam Krzyż został wykonany w 1983 roku z okazji Roku Świętego Jubileuszu Odkupienia. Przez rok przebywał w bazylice św. Piotra, a na prośbę przybyłych tam młodych ludzi został przekazany do Centrum San Lorenzo. Stamtąd zaś wyruszał na kolejne pielgrzymki po całym świecie.

Papież przekazał Krzyż młodzieży, aby szła na cały świat i aby mówiła o Chrystusie, który oddał za nas życie i jest naszym jedynym odkupicielem. – mówi ks. Tomasz Gołąbek, opiekun KSM Bobowa. Krzyż jest bez krucyfiksu, rozumiemy to w ten sposób, że Chrystus zmartwychwstał. A więc nie jest tylko cierpiący, umęczony i martwy, ale przede wszystkim jest Bogiem żyjącym.

Ikona natomiast ma o wiele starszą tradycję, sięga bowiem VI wieku n.e. Przydomek „Wybawicielki Ludu Włoskiego” wiąże się z epidemią dżumy, która w cudowny sposób została zatrzymana za przyczyną Matki Bożej. Do rangi honorowej kolejnego symbolu ŚDM wyniósł ją papież św. Jan Paweł II w 2000 roku, który zachęcał młodych, by przez Maryję zbliżali się do Jezusa. Od tamtej pory symbole wędrują razem.

fot. Aneta Bogusz