Zobacz również: Łużna24.pl Grybow24.pl
Bobowa24.pl http://bobowa24.pl/
imieniny Wtorek, 27 lipca 2021

Zaryczało po bobowsku w Starym Sączu

29.07.2014 || Kategorie: Gmina Bobowa, Kultura, Społeczeństwo || Autor: Daniel Malski

Ryk kilkuset motocykli dał słyszeć się po raz pierwszy na starosądeckich błoniach podczas opiewającego długą historią zlotu motocyklowego. Grupa blisko tysiąca osób, na co dzień zwykłych ludzi przedsiębiorców, samorządowców, księży, nauczycieli czy strażaków przybyła do Starego Sącza aby wymienić się doświadczeniami i porozmawiać o swojej wspaniałej pasji.

Rok rocznie miłośników motocyklowego szaleństwa przybywa, a świadczyć o tym może chociażby zmiana miejsca, w którym motocykliści się spotykali. Dotychczas Zlot miał miejsce na Falkowej, jednak sam organizator stwierdził, że „zwyczajnie zrobiło się ciasno” i przeniesiono lokalizacje właśnie do Starego Sącza. W tym roku przybyło około 70 motorów z czego około 10 z Bobowej.

Starosądeckie błonia mimo niesprzyjającej pogody, ulewnego deszczu i gradu, zamieniły się w czasie ostatniego weekendu 26-27 lipca w motocyklowe miasteczko. Nie trudno było zauważyć cieszących się szczególną popularnością w tym czasie ścigaczy czy innych motocyklowych perełek, których „głos” skutecznie podnosi tętno i zapiera dech w piersiach.

Czas zlotu to oprócz spotkania, refleksji chwila do zabawy i szaleństwa. Koncerty rockowych zespołów, mecze piłki nożnej i wiele innych atrakcji „dla jednośladowych twardzieli” przewidzieli na ten rok organizatorzy wydarzenia. Dało się słyszeć a nawet poczuć popisy, jak choćby nazywane w żargonie motocyklistów „palenie gumy”.

Na to wspaniałe zgrupowanie przybyli pasjonaci obu płci, w różnym wieku i z różnych zakątków Polski. Zdarza się tak, że to zamiłowanie przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. Z ojca na syna, z matki na córkę, z brata na siostrę, a zlot przyciąga całe rodziny, których motocykl to oczko w głowie. Do Sącza przybyła także grupa zapaleńców z Gminy Bobowa oraz okolic. Niezawodnie już nasze miasto oraz wieś Wilczyska reprezentował także Tomasz Tarasek, sołtys a zarazem radny.

– Na terenie gminy bobowa istnieje dość spora grupa motocyklistów. Do tej pory wszystkie nasze wyjazdy tego typu traktujemy jako pospolite ruszenie, zdzwaniamy się i ruszamy w teren. Wszystkie wypady powodują że coraz bardziej myślimy aby sformalizować grupę, nadać jej jedną nazwę. Pomogło by to zebrać jeszcze bardziej ludzi, których łączy pasja do motocykli. Na pewno była by to jakaś dobrowolna grupa, bez ograniczenia wiekowego, chodziłoby o to, aby propagować bezpieczną jazdę motocyklem oraz skupić niezrzeszonych miłośników motocykli z naszego regionu.  W ramach grupy byłyby organizowane wyjazdy turystyczne, strikte o charakterze charytatywnym i okolicznościowym.” – skomentował inicjator wielu motocyklowych eskapad Tomasz Tarasek

Spotkanie to miało także charakter duchowy, wszyscy zebrani mieli chwilę na refleksję oraz zadumę nad pędzącym światem. Tegoroczny zlot przyciągnął bardzo dużą rzesze koneserów ale liczymy, że za rok liczba ta wzrośnie, a cały piknik będzie jeszcze bardziej efektowniejszy.

Pragniemy również poinformować, że w najbliższą sobotę 2 sierpnia o godz. 11:30 z bobowskiego rynku organizowany jest wyjazd motocyklistów do Chyrowej k. Dukli,  gdzie  odbędzie się w tym dniu zlot pojazdów zabytkowych. Dodatkowo przewidziany jest przejazd jednośladów do pustelni św. Jana z Dukli. Chętne osoby zapraszamy.

fot. Łukasz Augustyn