Bobowska koronka trafiła pod Monte Cassino
Mijają 82 lata od bitwy pod Monte Cassino – tradycyjnie na tamtejszym Polskim Cmentarzu Wojennym odbędą się uroczystości z udziałem przedstawicieli organizacji kombatanckich, władz, służb wojskowych i lokalnej społeczności. Chociaż główne obchody przypadają na 18 maja, delegacja Sejmiku Województwa Małopolskiego już złożyła hołd poległym żołnierzom generała Andersa. Jak się okazuje, pozostała tam cząstka Bobowej.
W miejscu spoczynku bohaterów została odprawiona msza święta w intencji zmarłych żołnierzy. W uroczystości wzięli udział między innymi wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego: Jadwiga Wójtowicz i Wojciech Skruch. W dowód wdzięczności i pamięci złożyli wiązankę kwiatów.
Bobowska koronka w hołdzie poległym
Odwiedzili Muzeum Pamięci 2 Korpusu Polskiego na Monte Cassino – miejsce, które powstało dzięki inicjatywie Związku Polaków we Włoszech. W trakcie wizyty pozostawili wyjątkową pamiątkę przygotowaną przez samorząd gminy Bobowa. Mowa o grafice okolicznościowej przedstawiającej Emila Czecha. Do wizerunku został dołożony fragment koronki klockowej.
Emil Czech urodził się w 1908 roku w Bobowej.
– Przedzierał się na szczyt wzgórza pod ciągłym ostrzałem Niemców, by obwieścić światu polskie zwycięstwo. Jego wykonanie „Hejnału Mariackiego” pod Monte Cassino przeszło do historii polskiego oręża – czytamy.
Nazywany jest legendarnym hejnalistą spod Monte Cassino. W 1944 roku obwieścił zwycięstwo polskich żołnierzy, grając hejnał w ruinach klasztoru. W 2024 roku – podczas obchodów 106 rocznicy odzyskania niepodległości – obecne władze nadały mu pośmiertnie tytuł Honorowego Obywatela Gminy Bobowa i odsłoniły tablicę pamiątkową.
Podczas wizyty nie mogło zatem zabraknąć bobowskiego akcentu.
fot. www.malopolska.pl






