Walka ze zmrokiem i chłodem. Blisko 150 osób z dwóch powiatów zaangażowało się w poszukiwania
Czwartkowe popołudnie wzbudziło wiele emocji wśród mieszkańców gminy Bobowa. Na nogi zostały postawione niemal wszystkie okoliczne służby – także z sąsiednich gmin. W poszukiwania 33-letniego mieszkańca Wilczysk zaangażowało się blisko 150 funkcjonariuszy! Szeroko zakrojone działania i szybka reakcja służb zasługują na pochwałę.
Zaginięcie mężczyzny zgłosiła rodzina. Do działań zadysponowano 80 funkcjonariuszy policji. Przed godziną 19 rozległy się także pierwsze alarmy w jednostkach ochotniczych straży pożarnych. Ostatecznie w akcję włączyło się 69 druhów z powiatów gorlickiego i nowosądeckiego. W poszukiwaniach pomagały psy tropiące. Użyto również dronów i quadów.
Siły i środki, które wzięły udział w zdarzeniu: OSP Wilczyska, OSP Bobowa, OSP Jankowa, OSP Moszczenica, OSP GPR Siary, OSP GRS Nowy Sącz, OSP Chodorowa, OSP Krużlowa Niżna, OSP Wojnarowa, JRG Gorlice, JRG 2 Nowy Sącz + SGPR, JRG 1 Nowy Sącz, a także liczne patrole policji z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach, jednostek podległych i Komisariatu Policji w Grybowie. Działania koncentrowały się w Wilczyskach, na przysiółku Moroń, po czym przeniosły się na teren powiatu nowosądeckiego. Liczyła się każda minuta, ponieważ zapadał zmrok i spadała temperatura, a to mogło stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia poszukiwanego.
Mężczyzna został odnaleziony około godziny 21 w Krużlowej Wyżnej – cały i zdrowy. Brawa dla służb za pełną mobilizację i sprawne działania.





















