Wydatki Gminy Bobowa: zobacz, ile wydano na walkę z lodem i śniegiem!
Odśnieżanie dróg gminnych to temat rzeka. Mimo podejmowanych przez pracowników i władze gminy Bobowa działań związanych z utrzymaniem dróg również tej zimy nie brakowało niezadowolonych. Trzeba jednak mieć na uwadze, że śnieg, szalejący wiatr i ukształtowanie terenu znacząco utrudniają zapewnienie przejezdności na 150 kilometrach dróg – bo właśnie tyle muszą odśnieżyć pracownicy Gminnej Jednostki Usług Komunalnych. Do tego należy wspomnieć o kosztach! Udało nam się sprawdzić, ile samorząd Bobowej wydał na odśnieżanie do końca stycznia, a także ile w tym celu zostało użytych materiałów.
Zimowe utrzymanie dróg w Bobowej opiera się przede wszystkim na własnym sprzęcie. W akcjach odśnieżania pracują koparko-ładowarka JCB 3CX oraz ciągniki Farmtrak, LOVOL i Massey Ferguson – wszystkie wyposażone w pługi i posypywarki. W najtrudniejszych warunkach gminę wspiera prywatna firma dysponująca pługopiaskarką, która obsługuje około 50 kilometrów dróg.
Prace prowadzone są na bieżąco, w zależności od warunków pogodowych i zgłaszanych potrzeb mieszkańców. Zimą nie ma dwóch takich samych dni – czasem wystarczy posypać nawierzchnię, innym razem do akcji musi wyjechać cały dostępny sprzęt. Jeśli zachodzi taka potrzeba, pracownicy Gminnej Jednostki Usług Komunalnych pracują w sposób ciągły, na zmiany, tak aby zapewnić możliwie jak najszybszą reakcję i utrzymanie przejezdności dróg nawet podczas intensywnych opadów czy nagłych załamań pogody.
Ile to kosztuje?
Od października do końca stycznia gminne maszyny przepracowały łącznie 1 848 motogodzin. Koszt samej pracy sprzętu wyniósł 275 750 zł brutto. Do tego należy doliczyć zakup materiałów: ponad 56 ton soli drogowej za 44 800 zł brutto oraz 430 ton żużlu o wartości 52 890 zł brutto.
Łącznie do końca stycznia wydatki Gminy Bobowa na zimowe utrzymanie dróg osiągnęły 373 440 zł brutto.
Choć liczby robią wrażenie, stoją za nimi konkretne działania i codzienna praca osób, które dbają o to, by zima nie sparaliżowała życia mieszkańców.
Nie wszystko leży po stronie gminy
Warto przypomnieć, że obowiązki związane z zimowym utrzymaniem nie spoczywają wyłącznie na samorządzie. Gmina odpowiada za drogi gminne, natomiast odśnieżanie chodników przylegających do posesji należy do właścicieli nieruchomości. To na mieszkańcach spoczywa obowiązek usuwania śniegu i lodu wzdłuż granicy swojej działki – chodzi nie tylko o porządek, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo pieszych.
Gmina Bobowa regularnie monitoruje sytuację i przypomina o tych zasadach, łącząc działania operacyjne z edukacją i wsparciem mieszkańców. Wspólna troska o chodniki i przejścia sprawia, że zimowe utrzymanie jest skuteczniejsze, jeśli każdy wywiązuje się ze swoich obowiązków.
Zima pod kontrolą
Zimowe warunki w Bobowej potrafią być wymagające, jednak systematyczne inwestycje w sprzęt, materiały oraz współpracę z firmami zewnętrznymi pokazują, że bezpieczeństwo mieszkańców traktowane jest priorytetowo. Nawet jeśli śnieg i lód chwilami przejmują inicjatywę, odpowiednie przygotowanie i sprawny plan działania pozwalają ograniczyć skutki zimowej aury.


















